Szlaki rowerowe Mazur i Roztocza

Wakacyjne trasy rowerowe cz. 4 - Warmia, Mazury i Roztocze

Pisaliśmy już o Pojezierzu Kaszubskim, nie może więc u nas zabraknąć także największej krainy polskich jezior - Mazur. Niepowtarzalne lasy, piękne szlaki, a do tego orzeźwiające kąpieliska - czego chcieć więcej?

Północno-wschodnia Polska obfituje w piękne trasy rowerowe. Jedna z krótszych, prostszych, ale i pięknych dróg prowadzi Doliną Rospudy na Suwalszczyźnie. Ten malowniczy szlak zaczyna się w Bakałarzewie i liczy 44 km, jest to więc wycieczka w zasięgu możliwości nawet mało wprawionych rowerzystów. Suwalszczyzna pełna jest dróg wygodnych dla roweru, dlatego najlepiej zaopatrzyć się w mapę, prowiant i po prostu wyruszyć przed siebie!

Pisząc o wschodniej Polsce nie możemy nie wspomnieć o Green Velo - szlaku rowerowym prowadzącym przez ok. 2000 km. Jest to najdłuższy spójnie oznakowany szlak w Polsce i prowadzi z Warmii aż do województwa świętokrzyskiego, uwzględniając najpiękniejsze miejsca. Warmińsko-Mazurska część szlaku Green Velo liczy 397 km i w całości jest warta uwagi, możecie więc po prostu podążyć tą trasą lub dowolnym jej odcinkiem z miasta do miasta.

Warmia to kraina dogodna do podróżowania na dwóch kółkach z uwagi na sieć dróg utwardzonych (choć często zniszczonych) i niewiele wzniesień. Jeśli więc lubicie jazdę równinną, odpowiednią dla średniozaawansowanych kolarzy, warto zacząć w Ornecie na pograniczu Lidzbarka Warmińskiego, jadąc wygodną malowniczą Trasą Kolejową o długości poniżej 30 km. Sam Lidzbark ma sieć dróg rowerowych i zdecydowanie jest wart zwiedzenia - dalej zaś można udać się do Bartoszyc odcinkiem trasy Green Velo, liczącym ok. 26 km. Jeśli wolicie jazdę wśród wsi i starych dróg, polecamy Szlak Bociana Białego - 28 km niezbyt uczęszczanymi, starymi szosami wśród z rzadka rozrzuconych domów, a także bocianich gniazd. Na trasie można zwiedzić dwa kościoły gotyckie.
Na Mazurach, oprócz wspomnianego szlaku Green Velo, warto rozważyć wycieczkę z Węgorzewa wokół jeziora Mamry. Trasa liczy około 50 km i jest średniej trudności, a znajdziecie na niej dosłownie wszystko: piękne krajobrazy, skansen, cmentarz, pałac, wieżę widokową, Kanał Mazurski i jeszcze więcej. Dłuższy i bardziej wymagający, choć bardzo atrakcyjny, jest szlak wokół jeziora Śniardwy. Tę wyprawę warto rozłożyć na etapy, planując nocleg i odpoczynek w jednym z urokliwych miejsc nad tym największym w Polsce jeziorem. Szlak wokół Śniardw biegnie drogami różnego rodzaju, w tym szutrowymi, wymaga nieco kondycji i dobrego sprzętu.

Jeśli poszukujecie spokoju i przyrody nieskażonej ludzką stopą, gorąco polecamy Roztocze. Wiedzie tutaj długi Centralny Szlak Rowerowy Roztocza (266 km), prowadzący przez najciekawsze miejsca regionu z Kraśnika aż do Lwowa na Ukrainie. Roztoczański Park Narodowy to piękne tereny, cisza i natura. Znajduje się tutaj także hodowla konika polskiego. Jeśli chcecie poznać roztoczański klimat, ale nie planujecie kilkudniowej wyprawy, warto rozważyć żółty szlak z Florianki - zajmuje około dwóch godzin i prowadzi obok hodowli koni - lub szlak zielony Ziemi Józefowskiej, który jest bardziej wymagającą, 70 km trasą wiodącą przez malownicze lasy.

Jak widać, północno-wschodnia Polska to raj dla dwóch kółek, a kwestia doboru trasy ograniczona jest jedynie fantazją rowerzysty. Gorąco zachęcamy do zwiedzania!